Strona główna · Humor-Dowcipy · Stirlitz, spacerując latem nad rzeka, zauważył nad brzegu człowieka z wędką.
Stirlitz, spacerując latem nad rzeka, zauważył nad brzegu człowieka z wędką.
Stirlitz, spacerując latem nad rzeka, zauważył nad brzegu człowieka z wędką. - Jak biorą? - zagadnął. - Dobrze - odpowiedział człowiek. "Wędkarz" - pomyślał Stirlitz.
Stirlitz kopnięciem otworzył drzwi i na palcach, cichutko zbliżył się do czytającego gazetę Müllera.
Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał 80 km/h. Obok szedł Stirlitz udając, że nigdzie się nie spieszy.
Stirlitz podszedł do szafy i nacisnął guzik - szafa odsunęła się od ściany ukazując ukryte przejście. Nacisnął ponownie - i szafa przysunęła się z powrotem. - Ukryte przejście! - zrozumiał Stirlitz po chwili myślenia.